22.08.2014

WIELKIE testowanie z Eveline!





Delikatna strefa miejsc intymnych wymaga specjalnej pielęgnacji, flora bakteryjna i Ph miejsc intymnych są bowiem bardzo wrażliwe na zwykłe środki do mycia. Tradycyjne żele pod prysznic i do kąpieli wysuszają śluzówkę, niszcząc naturalną mikroflorę. Prowadzi to do dyskomfortu fizycznego i zwiększenia podatności na infekcje. Warto zatem zacząć używać płynów do higieny intymnej, jednak im więcej ich testuję, tym coraz częściej zadaję sobie pytanie: w czym tkwi fenomen kultowego płynu Lactacyd?? Na tle innych kosmetyków nie wypada on wcale aż tak idealnie... Dla przykładu, w dzisiejszym poście przedstawię Wam serię nowości LactaMED Dermapharm od Eveline:



Bardzo spodobały mi się opakowania produktów. Są bardzo poręczne i posiadają wygodną w aplikacji pompkę. Grafika na butelkach jest zaś dostosowana do wieku i potrzeb użytkownika.


Zapach: przyjemny i bardzo delikatny.

Konsystencja: dosyć rzadka, o lekko żółtym zabarwieniu.



A teraz kilka słów o każdym z nich:

I. For girls - ochrona i świeżość! 
(szczególnie polecany w okresie dojrzewania)



Żel ten jest rekomendowany do codziennej higieny okolic intymnych dla dziewcząt i młodych kobiet, zawsze gdy występuje potrzeba odświeżenia się. Zalecany jest w szczególności w sytuacjach, w których odczuwalny jest dyskomfort spowodowany zaburzeniami równowagi kwasowej okolic intymnych, m.in.:
- w czasie menstruacji,
- po wysiłku fizycznym,
- po kuracji antybiotykowej i hormonalnej,
- przed i po korzystaniu z basenu.

W swoim składzie zawiera kompleks Ecoskin (prebiotyków i probiotyków), kwas mlekowy, naturalną betainę, D-panthenol, ekstrakt z kory dębu oraz z rumianku. Wszystko to sprawia, że może być on stosowany również do pielęgnacji skóry wrażliwej, alergicznej, skłonnej do podrażnień.



II. SOS na podrażnienia - do codziennego stosowania!



Żel jest przeznaczony dla kobiet w każdym wieku, również dla tych w okresie menopauzy. 
W swoim składzie zawiera aktywne składniki, tj. Pro Intima Care, Ecodermine, pałeczki kwasu mlekowego, wyciąg z aloesu, alantoinę czy D-panthenol.
Tak delikatna formuła ma zmniejszyć ryzyko wystąpienia infekcji i stanów zapalnych.



III.  SOS dla bardzo wrażliwej skóry - na podrażnienia i upławy!



Żel jest rekomendowany dla kobiet w każdym wieku, również podczas ciąży i połogu. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne (Ecodermine, kwas mlekowy, ekstrakt z nagietka lekarskiego, alatoina i D-panthenol) intensywnie nawilża i neutralizuje nieprzyjemny zapach, zapewniając uczucie świeżości, czystości i komfortu przez cały dzień. Zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji i stanów zapalnych. Doskonale koi i łagodzi wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia. Ze względu na jego niski odczyn pH 3,5 i wysoką zawartość naturalnego kwasu mlekowego, skutecznie i łagodnie pomaga odbudować równowagę pH okolic intymnych.




Moja opinia:


Uważam, że żele do higieny intymnej Lacta MED Eveline są warte uwagi każdej blogerki! Świetnie myją, dobrze się pienią i nie wywołują żadnych podrażnień. Skład jest kwestią sporną...
Jedynym minusem okazała się pompka, którą tak bardzo doceniam w tego typu produktach. Niestety dwa razy wyciekł mi z niej płyn, który zalał mi inne kosmetyki w koszyku. Problem zniknął, gdy postawiłam butelkę na równy blat półki. Jednak uraz i tak pozostał...

Wydajność: opakowanie o pojemności 250 ml. starczyło mi na ok. 1-2 miesiące codziennego użytkowania.


Cena: ok. 15 zł.



24 komentarze:

  1. Ciekawe, widziałam je w Rossmanie. Muszę się bardziej zainteresować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może się porozglądam za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z produktami do higieny intymnej Eveline jeszcze się nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiałabym kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spotkałam się jeszcze z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety żaden nie jest dla mnie, bo mają w składzie SLS, który może podrażniać, a że ja jestem podatna na różne infekcję i podrażnienia to takich kosmetyków do higieny intymnej unikam. Ale wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ło masz, a ja tak lubie pompki :D czasem i one zawodzą

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie lubie szaty graficznej wszystkich produktow eveline: ) sls w skladzie tez mnie zniecheca do zakupu a cena nie najnizsza: )

      Usuń
  9. Ja do higieny intymnej nie używam żeli, mój gin wcale ich nie zaleca.
    Pozdrawiam EMm

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi sls nie przeszkadza, jestem na szczęście odporna, a jeden z nich mam i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie ciekawią te żele. Mój mi się powoli kończy, więc rozejrzę się za nimi.

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zobaczę to chwyce do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sls w produktach do higieny intymnej? no tego jeszcze nie było...unikam szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wszystkie trzy, ale składy mnie zasmuciły...:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam aż pojawiają się u nas w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skład nie jest najłagodniejszy, aczkolwiek mnie nie podrażnia;) Mam pomarańczową wersję i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne! Skład nie powala na kolana, a ja mam delikatną skórę. Nie mniej jednak warto wypróbować, bo każdy kosmetyk działa inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z Eveline nigdy nie miałam płynów do higieny intymnej, może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiły mnie. Chyba zacznę się za nimi rozglądać w drogeriach. ;)
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń