10.03.2015

Gdzie byłam, jak mnie nie było??




Nie było mnie tutaj już ponad trzy tygodnie... 
Skąd taka długa nieobecność? No cóż, czasami w życiu przychodzą takie chwile, kiedy musimy odłożyć na bok swoje pasje i zająć się ważniejszymi kwestiami. W moim przypadku była to oczywiście uczelnia. 
Mam za sobą już 5 lat studiów i 2 obrony pracy. Przyszedł czas na kolejne marzenie - studia podyplomowe. To był mój cel od dawna, spełnienie go było więc tylko kwestią czasu! Ci, którzy mnie znają, dobrze wiedzieli, że nie będę długo czekać. I oczywiście mieli rację! Półtorej roku przeminęło z wiatrem i po raz kolejny musiałam poświęcić się nauce. Tym razem zadanie było utrudnione, ponieważ praca w szkole wiąże się z codziennym przygotowywaniem i stosem dokumentów do uzupełniania. Także do notatek z wykładów bardzo często zaglądałam dopiero po 21, a kończyłam o 4 nad ranem. Dwie godziny później szykowałam się już do pracy... Zawroty głowy, senność i ogólne zmęczenie nie odstępowały mnie na krok. Po kilku dniach doszło do tego jeszcze mocne zdenerwowanie, które było wywołane przygotowywaniem się do egzaminu z całego cyklu studiów.
Wybaczcie, ale nie miałam chwili wolnego czasu, żeby napisać Wam choćby kilka zdań. Wszystkie sprawy dopięłam na ostatni guzik dopiero w miniony weekend. I z dumą mogę stwierdzić, że było warto!

Egzamin z trzech semestrów oceniony na ocenę bardzo dobrą!
Obrona pracy - bardzo dobry!



Czy to już koniec??
Absolutnie NIE!
Moje marzenia sięgają jeszcze dalej! 
Na wszystko przyjdzie jednak odpowiednia pora. A na razie chcę  mieć jeszcze przez kilka miesięcy leniwe wieczory. :) 

Pozdrawiam Was gorąco i już niedługo wracam z nowymi postami! :*




22 komentarze:

  1. Wow! Gratuluję i życzę dalszych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję piąteczki! :) Ja dopiero w tym roku licencjat kończę ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje! temat pracy bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję z całego serducha i cieszę się razem z Tobą.
    Zasłużyłaś na piąteczkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Magda :) bardzo ciekawy temat pracy- moja mama pisała o czymś podobnym, pamiętam jak mieliśmy w domu stertę książek o patologicznych rodzinach, alkoholizmie itp.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejujejujeju to ja ! Już piszę maila ! :* Dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Napisałam maila na adres: lubelskiblog@interia.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję ;) Teraz w końcu odpoczniesz..za pewne na chwilkę ;p
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, dziewczynom gratuluję prezentu, a Tobie życzę samych sukcesów edukacyjnych i zawodowych.

    OdpowiedzUsuń