07.01.2016

Peeling do ciała z masłem shea, Orientana - 100% z natury



Swoją skórę złuszczam regularnie i bez dobrego peelingu naprawdę nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji!
Dobry peeling to w mojej ocenie taki, który solidnie złuszcza martwy naskórek, nie rysując przy tym powierzchni skóry, ładnie pachnie i jest oparty na bazie skomponowanej z naturalnych olejków. Niby nie wymagam od tego kosmetyku cudów, prawda? A jednak znalezienie produktu zgodnego z powyższym opisem nie jest takie łatwe... Drogeryjne półki co prawda wypchane są po brzegi rozmaitymi kosmetykami, natomiast kiedy spojrzymy na ich skład, to ten już zdecydowanie nie powala. Parafina na czołowym miejscu etykiety, odpycha nawet mało wymagających konsumentów.
Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z recenzją mojego nowego odkrycia - peeling do ciała z masłem shea, imbirem i trawą cytrynową.


 Orientana to polska marka stworzona przez osoby ceniące ekologiczny styl życia. Naturalne kosmetyki powstają natomiast w dwóch fabrykach: w Indiach i Tajwanie.

* Co wyróżnia produkty tej marki?
Wizytówką firmy jest restrykcyjnie sprawdzony skład. Kosmetyki nie posiadają parabenów, pochodnych ropy naftowej (parafiny, wazeliny, oleju mineralnego), PEG-ów, silikonów, szkodliwych barwników i sztucznych zapachów! W produkcji stosowane są tylko naturalne, nieprzetworzone ekstrakty roślinne: tłoczone na zimno oleje roślinne, masła roślinne, świeże ekstrakty roślinne. Dzięki temu produkty przywracają naturalne funkcje skóry, pobudzają jej metabolizm i odbudowę. Nie podrażniają i nie uczulają!

Działanie:

Kryształki soli i cukru - złuszczają i wygładzają skórę.
Masło shea - nawilża i odżywia skórę, poprawia jej elastyczność.
 Masło kakaowe - regeneruje i łagodzi.
Imbir - poprawia ukrwienie skóry.
Trawa cytrynowa - działa detoksykująco i odświeżająco.



 PLUSY:

+ Doskonale złuszcza ciało. Peeling jest dosłownie napakowany drobinkami cukru i soli. Kryształki nie rozpuszczają się jednak tak szybko jak w innych tego typu produktach, więc na masaż możemy spokojnie przeznaczyć 2-3 minuty.

+ Naturalny skład: sól, cukier, masło shea, sól himalajska, masło kakaowe, sól gorzka, soda oczyszczona, gliceryna, sok z aloesu, olejek z oliwek, olejek z trawy cytrynowej, olejek jojoba, olejek z kiełków pszenicy, olejek z pestek winogron, olejek z kłącza imbiru, olejek z cytryny, olejek z pomarańczy, witamina E.

 + Zapach. Chciałam ten punkt dodać jako pierwszy, ale bądźmy profesjonalni. ;) Wiecie jak pachnie większość kosmetyków z trawą cytrynową lub cytryną na etykiecie? Trochę jak kostka do WC, a trochę płyn do mycia naczyń. Jednym słowem słabo i chemicznie... W przypadku tego peelingu jest jednak inaczej! Piękny, intensywny, nieco słodki, pobudzający aromat, idealnie sprawdzi się na letnie kąpiele!

+ Pojemność&Wydajność. W opakowaniu mamy 200g produktu, czyli mniej więcej tyle samo co przeciętne, drogeryjne zdzieraki. Produkt jest jednak od nich dużo bardziej wydajny. Standardowe peelingi albo są pod postacią rzadkiej, żelowej formuły, która przelewa się przez palce, albo są na tyle zbite, że wręcz osypują się do wanny. Produkt Orientany to zupełnie inna kategoria. Duża ilość olejków sprawia, że wystarczy naprawdę niewielka ilość produktu, aby gładko wypeelingować całe ciało.

 + Termin przydatności do zużycia. 6 miesięcy od dnia otwarcia.


MINUSY:
 
- Cena. Ja rozumiem, że bogaty skład i stosunkowo wydajne opakowanie nie idzie w parze z drogeryjną ceną. Jednak 39zł za 200g peelingu to w mojej ocenie dużo.


Moja ocena: 4,5/5 
 


www.orientana.pl 

41 komentarzy:

  1. Ciekawy, tylko ta cena... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś niespecjalnie mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt wydaję się być naprawdę fajny, duży plus za naturalne składniki.
    Cena nie zachęca, ale lepiej wydać więcej i mieć jeden porządny peeling niż kilka byle jakich.
    Jak gdzieś go stacjonarnie dorwę to na pewno przetestuję.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    MARYSIAWOJCIK.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być fajny , ale jednak cena trochę duża jak za same 200g ...

    http://magdalenaw.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny produkt z jeszcze lepszym składem ,a cena no cóż --bywają dużo większe za tego typu produkty a skład ojj , różnie bywa ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go, ale chyba by mi się spodobał;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiscie cena jest trochę spora ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Już dawno chciałam coś wypróbować tej marki, ale jakoś nie było okazji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby nie cena to już bym zamawiała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z przyjemnością bym kupiła, ale ta cena.. Trochę straszy.
    http://tuniemanicciekawego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi sie bardzo konsystencja

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje się fajny szczególnie, że jest z naturalnych składników.

    hellomyflower.bogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda na bardzo fajny, naturalny kosmetyk. Ten imbir brzmi zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak jak to tutaj opisałaś to zapowiada się bardzo ciekawie :) Ja polecam z Yves Rocher, cena to około 20zł, więc nie jest źle :)
    aleksaandrinee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Peeling prezentuje się świetnie, szkoda że posiada tak wysoką cenę. Jestem mimo wszystko skłonna się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki twojej recenzji jestem skłonna go kupić ;)

    nellybi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Z przyjemnością bym go wypróbowała :) Od niedawna przekonałam się do peelingów cukrowo-solnych, wcześniej używałam tylko cukrowych. Zapach jak najbardziej w moim guście. Kusi ten peeling!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy go nie używałam ;) Ja ogólnie nie używam peelingów do ciała, tylko do twarzy i do stóp ;p kupiłam sobie specjalną gąbkę do kąpieli, która jest z tych twardszych i ostrzejszych i dzięki niej nie muszę już nic używać oprócz balsamów do ciała :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*
    http://madeleineee1994.blogspot.com/2016/01/puchowy-styczen.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz rację, że cena jest trochę za wysoka ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com
    facebook.com/Veronica-Lucy-1640180546233277/

    OdpowiedzUsuń
  20. Produkt jest dość ciekawy, ale za tę cenę i tak go nie kupię. Nie będę stresować świnki skarbonki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na szczęście mam zapas peelingów, bo by mnie kusił :P choć cena faktycznie zniechęcająca :<

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny blog :)
    Co do produktu to chyba bym się nie skusiła (ze względu na cene), ale rzeczywiście jest gody uwagi.
    Pozdrawiam.
    http://lavzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście jest trochę (bardzo) drogi... A szkoda.
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię takie maślane peelingi. Fajne też ma np. Organique ale fakt nie należą one do najtańszych. Z drogeryjnych zdzieraków bardzo lubię peeling Wellness& Beauty z Rossmana - ten o zapachu mango.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze go nie testowałam... choć ten słoiczek mocno mnie kusi :)

      Usuń
  25. Faktycznie, cena troszkę duża :)
    zapraszam do mnie, coś zupełnie innego, myśle że sie spodoba :)
    http://sayyestothedressss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem ciekawy ale powiedz mi, czy nie zostawia tłustej warstwy na skórze ?
    Nie przepadam za tym w peelingach bo wtedy mam wrażenie że znów muszę się umyć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Masło shea uwielbiam i to w różnych produktach, w różnej postaci. Tego jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Na pewno pieknie pachnie mm juz czuje ten niesamowity zapach, mniam. Musze kiedys poszukac kosmetykow tej marki. Prezentuje sie pieknie. Buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. skład jest super , to na pewno przyjemny peeling. cena jest średnia. ORIENTANA to już marka sprawdzona, która się ceni :)

    OdpowiedzUsuń
  30. lubię takie produkty <3

    _______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam peelingi, wyobrażam sobie jak pięknie musi ten pachnieć, cena może i trochę wysoka ale od czasu do czasu można się po rozpieszczać :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja teraz używam peelingu Tutti Frutti, myślę, że nie ma co ich porównywać :P

    OdpowiedzUsuń