25.07.2016

Słodko i upojnie - Celine Dion Sensational Luxe Blossom



Znacie to uczucie, kiedy patrzycie na flakon ulubionych perfum, a on jest niemal pusty? Niestety taki smutny widok zastaję, gdy spoglądam na piękną buteleczkę Beyonce Midnight Heat. Jest to dla mnie zapach tak idealny, jakby był skrojony na miarę i powstał na moje zamówienie. Ale to nie o nim dzisiaj. 
Z racji tego, że zostało go pewnie na kilka, może kilkanaście aplikacji to zaczęłam się rozglądać za czymś, co mi na chwilę go zastąpi. Nie żebym była znudzona, ale jak każda kobieta uwielbiam zmiany! Beyonce z pewnością sprawię sobie w kolejnych miesiącach, a teraz sięgnę po inne perfumy. Jakie? Perfumy Celine Dion Sensational.


Perfumy Luxe Blossom (choć powinnam raczej posługiwać się nazwą woda perfumowana) zostały wprowadzone na rynek w 2008 roku. 
Maurice  Roucel, twórca niekwestionowanego hitu jakim jest DKNY Be Delicious, wykreował zapach lekki, bardzo nowoczesny. Nuty kwiatowo-owocowe dobrał tak, by jak najlepiej odzwierciedlały charakter i osobowość Celine - zmysłową kobiecość, delikatność oraz energię.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mimoza, fiołek, gruszka, jabłko, śliwka
nuta serca: jaśmin, frezja, konwalia
nuta bazy: ambra, piżmo, drzewo sandałowe

To zapach słodki, delikatny i zdecydowanie zapadający w pamięć.

Trwałość: Nie chciałabym Wam obiecywać, że będzie go czuć od rana do wieczora. Takiej oszałamiającej trwałości nie ma. Natomiast pół dnia spokojnie może Wam towarzyszyć.


Nie mogę nie wspomnieć o pięknym, minimalistycznym flakonie z klasyczną, ozdobną nakrętką. Absolutnie moja kolorystyka i stylistyka. Zero zbędnej, szpecącej grafiki. Jestem zachwycona! Pozytywne emocje wywołuje również cena - ok. 40 zł za 15 ml lub ok. 80 zł za 30 ml, to w miarę przystępna cena. 
Jestem ciekawa na jak długo mi posłużą? 
Ale tego z pewnością dowiem się w swoim czasie...

4 komentarze:

  1. ciekawe czy by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie moje nuty zapachowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam jakieś perfumy Celine Dion, ale nie pamiętam już które

    OdpowiedzUsuń