12.12.2016

Avon Life by Kenzo Takada for her



Kilka kropli ulubionych perfum jest nieodłączną częścią mojej codzienności. Tak, jak poranna kawa i pyszne śniadanie, podobnie wyprasowana bluzka i flakon ulubionego zapachu. Od wczesnych godzin porannych momentalnie wprawiają mnie w dobry nastrój. I choć mam swoich ulubieńców, do których powracam z ogromną przyjemnością, ciągle czuję się niezaspokojona i szukam nowych wrażeń. Niezmienny pozostaje natomiast klimat. Swój wzrok kieruję głównie w stronę perfum o bazie kwiatowo-drzewnej, z delikatnie cytrusową nutą. Moje zamiłowanie do nut jaśminu, wanilii, drzewa piżmowego czy lilii, nie powinno zatem nikogo dziwić. Preferuję zapachy słodkie, blisko trzymające się skóry, cechujące się wyśmienitą trwałością. Skąd zatem moje zainteresowanie wodą perfumowaną Avon Life?


Zapach od Kenzo Takady doskonale odzwierciedla jego filozofię życiową, kreatywność i stan umysłu, które są bliskie również mojemu sercu. Ich twórca cieszy się życiem, korzysta z niego i celebruje każdą chwilę.

,,Moja podróż przez życie ma swój piękny sens dokądkolwiek wiedzie moja ścieżka. Jestem gotów nią iść - gotów, by cieszyć się przygodą, jaką jest każdy dzień, jego kolorami, energią i urokiem, bez względu na cel, 
inspiruje mnie sama podróż" - tak mówi sam Mistrz.



Kobieta sięgająca po te perfumy jest więc wolna, nieskrępowana, przeżywa życie z pasją. Wie czego chce i dąży do celu. Jest tajemnicza, elegancka i zmysłowa. Zapach wyzwala jej prawdziwe oblicze. I choć podobieństwo między uosobieniem marki a mną jest nikłe, postanowiłam dać tym perfumom szansę. Pierwsze minuty to etap prawdziwej fascynacji. Zapach jest niesamowicie intensywny, a połączenie nut lilii wodnej, fiołka i irysa uderzają do głowy! Ta kombinacja z miejsca mnie zniewala i wywołuje euforię. Luksus, połączony z czarującą słodyczą sprawiają, że nabieram ochoty na więcej i czekam na to, aby poczuć jakimi torami dalej powiedzie mnie ten zapach. Dalsza droga okazuje się być jednak dosyć rozczarowująca. Zastanawiam się gdzie podziała się wspomniana intensywność? Kolejne godziny upływają po znakiem delikatnej, subtelnej woni kwiatowej, aby w porze obiadowej totalnie zaniknąć. Zdecydowanie nie tego oczekiwałam, stąd też moje rozczarowanie. Zapachy Avon są intrygujące, ale niestety nietrwałe. Miało być pięknie, miało być bardziej frywolnie, a wyszło? Wyszło jak zawsze.


 Cena: 89,99 zł./50 ml.


 Miałyście już okazję zapoznać się z Avon Life by Kenzo?


17 komentarzy:

  1. To chyba nie jest zapach dla mnie. Z Avonu mi się chyba tylko zapach Cherish podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się ten zapach podoba, zdecydowanie wpisuje się w mój gust :) Ciężkie nuty towarzyszą mi tylko o tej porze roku wieczorami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna ta zatyczka :) Jak lód :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ich ale w tej cenie wolę zapachy od Elizabeth Arden :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tych perfum :) do niedawna też większość zapachów od Avon krótko się utrzymywała do czasu aż poznałam ALPHA! Ten perfum utrzymuje się na prawdę długo, po kilku dniach na ubraniach nadal go czuć, bardzo mnie zaskoczył a zapach jest cudowny :) cena przyjazna jak na taką długą trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne fotki:) dawno nie przeglądałam oferty avonu

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach mi sie podoba ale słyszałam od wielu że jest nie trwały ;x

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam nic o tych perfumach ;)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację - zapachy Avon są bardzo ładne, ale ulatniają się zbyt szybko.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten flakonik, nie dość, że pięknie wygląda to jeszcze ładnie pachnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię zapachy z Avonu, więc ten bardzo mnie ciekawi. Może sobie sprawię niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. opakowanie jest przecudne, zapach nawet mi się podoba :) Męski w sumie bardziej :D ;) Mam opcje dla Niej i dla Niego :)

    OdpowiedzUsuń