30.12.2016

Palmolive Magic Softness - malinowa pianka do mycia rąk



Każda marka, nawet ta z wieloletnim doświadczeniem, postrzegana jako prestiżowa i ciesząca się zaufaniem klientów, potrzebuje czasem napływu świeżości. Świeżości pod względem oferty produktowej, sposobu prowadzenia kampanii reklamowych i dotarcia do konsumentów. Najłatwiejszym środkiem do osiągnięcia tego celu jest oczywiście wzorowanie się na kultowych produktach, które już swoje 5 minut mają za sobą. No właśnie! Przyznajcie same, czy w mydłach Palmolive nie dostrzegacie choć odrobiny podobieństwa z produktami Bath&Body Works?



Seria Magic Softness występuje w trzech wariantach zapachowych: malina, mandarynka i limonka z miętą. Wszystkie te zapachy są dosyć sztuczne i chemiczne, aczkolwiek utrzymują się na dłoniach przez jakiś czas od użytkowania.

Skład: Aqua, Sodium Laurth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Cocamide MEA, Sodium Salicylate, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Benzophenone-4, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Cl 14700, Cl 17200, Cl 42090.

Konsystencja jest dość gęsta i bardzo delikatna, a w zetknięciu z mokrymi rękoma szybko się rozpuszcza. Bez problemu możemy nią domyć wszelkie zabrudzenia, również te z podkładu.


Co podoba mi się w piance Palmolive? Rzeczywiście bardzo przyjemnie myje się nią ręce, nie wysusza i nie ściąga skóry, delikatnie pachnie, a estetyczne opakowanie sprawia, że nie szpeci łazienki.

Jedyny minus to niska wydajność. Mydło starcza na około 2-3 tygodnie codziennego użytkowania.

Cena: ok. 7,99 zł. - 10,99 zł./200 ml.


13 komentarzy:

  1. Od razu tylko gdy weszły na drogeryjne półki pomyślałam o ich podobieństwach do BBW :) Ciekawią mnie głównie zapachy. Szkoda , że z tą wydajnością tak nieciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie pianki mają to do siebie że są słabo wydajne ale taka forma kosmetyków myjących najbardziej mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawią mnie odkąd zobaczyłam je na sklepowej półce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze. Pewnie się kuszę przy takiej cenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie obawiałam się wydajności, eh ale i tak chyba wypróbuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej piance, do mycia rąk w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za 8 zł chętnie bym kupiła, ale za 11 zł już mniej chętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i byłam rozczarowana.. wydajność 5 dni:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie ta pianka. Widziałam ją w drogerii :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham pianki do rak! Teraz zakupiłam swiateczna serie ziaji i tam sa wlasnie 3 piekne zapachy takich pianek. Takiej akurat jak Ty masz nie widzialam jeszcze nigdzie ale zakochalam sie w nich! Buziaki :)

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja znów odwrotnie - osobiście nie spotkałam jeszcze tych pianek z Ziai ale widziałam je na blogach innych dziewczyn. :P

      Usuń
  11. Mam inny zapach ale u mnie przy 4 domownikach jest już miesiąc spokojnie tylko że są dwie łazienki więc się trochę ten czas rozkłada :D ale bardzo lubie ta konsystencję :)

    OdpowiedzUsuń