10.07.2017

Kosmetyczne nowości do pielęgnacji ciała!



Dzisiaj mam dla Was nietypowy post, ale myślę, że równie interesujący niż pozostałe. Postanowiłam pokazać Wam moje nowości kosmetyczne do pielęgnacji ciała, które w ostatnim czasie wpadły w moje ręce.
Oczywiście staram się jak najbardziej minimalizować ich ilość, wiadomo jednak, że i tak będę miała ich zdecydowanie więcej niż przeciętna dziewczyna, ze względu na to, że na co dzień zajmuje się ich testowaniem i recenzowaniem. 
Tak więc zaczynamy!


Kremowy body scrub (do skóry normalnej lub suchej) o zapachu kwiatu moringa The Body Shop - pierwsze wrażenie na minus - zapach zdecydowanie nie należy do moich faworytów, ale z chęcią przetestuję jego działanie. Według producenta, peeling ma nie tylko wygładzać, ale również nawilżać ciało.
Cena: ok. 65 zł./200ml. 


Kremowe żele pod prysznic z ekstraktem z żurawiny i czarnej jagody Isana (Rossmann) - latem ciągnie mnie do świeżych i owocowych zapachów, które dodają energii. Żele z Isana świetnie budzą zaspane ciało z rana i zapewniają dobry humor już na starcie!
Cena: ok. 4,99 zł./200 ml.


Żel pod prysznic z sokiem z brzoskwini Hello Spring Isana (Rossmann) - nie będę ukrywać, że jest to mój zdecydowany letni  faworyt! Dlaczego? Niebawem napiszę o nim osobny post.
Cena: ok. 3,99 zł./300 ml.


Masło do ciała Coconut Miracle od Efektima - stały bywalec w mojej toaletce. Doskonale pachnie i intensywnie nawilża! Szczególnie polecany dla skóry wrażliwej i przesuszonej.
Cena: ok. 13,99 zł./250 ml.


Luksusowa-kojący balsam do ciała Kwitnąca Wiśnia Spa Professional Eveline Cosmetics - bardzo fajnie się zapowiada, przepięknie pachnie, ale chyba kogoś poniosło z tym opisem luksusu...
Cena: 18 zł./200 ml.



Nawilżająco-relaksujący krem do rąk z lawendą i jaśminem Planet Spa Avon - uwielbiam te maleństwa! Są bardzo treściwe, pachnące i doskonale nawilżają! Ale czy ta kwota jest adekwatna do ich wydajności??
Cena: 8,99 zł./30 ml. 


I to już wszystkie nowości, które chciałam Wam zaprezentować.
Koniecznie dajcie znać, czy miałyście styczność z powyższymi produktami, a jeśli nie, to o którym z nich chciałybyście przeczytać w pierwszej kolejności?



26 komentarzy:

  1. Znam tylko ten żel w butelce Isana :) ładnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że miło przeczytać post, w którym jest dużo nowych kosmetyków i już mi lżej na duszy, że nie tylko u mnie tyle przybywa :*
    Mam żel Isana Hello Spring, ale czeka w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z produktów, które pokazałaś. Jestem ciekawa recenzji żelu pod prysznic Hello Spring z Isany. :)
    Pozdrawiam!

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam masło do ciała efektimy i mnie nie zachwyciło:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię zapachy żeli Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Same kuszące nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego scrabu do ciala ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moringa uwielbiam! To moja ulubiona linia zapachowa.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze lubiłam wszelkie żele Isany, ale teraz mam takie zapasy różnych marek, że od dawna po nie nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Isanę, ma fajne rzeczy w niewielkiej cenie :) Dzięki za odwiedziny i zapraszam częściej, również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żele z Isany z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kosmetyki The Body Shop. Tak samo rewelacyjne są te balsamy do ciała od Eveline (polecam również serum antycellulitowe tej firmy). Gdzie kupiłaś krem od Planet Spa i to kokosowe masło do ciała? Czekam na osobny post o żelu pod prysznic, bo opakowanie wygląda piękne, a cena niska i jeszcze taka opinia :)
    pozdrawiam,
    ann-aspiration

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem z Planet Spa pochodzi z Avon, a kokosowe masło do ciała jest dostępne m.in. w Rossmannie (choć zaznaczam, że nie w każdym!).

      Usuń
  13. Ciekawa jestem Twoich dalszych wrażeń odnośnie Body Shop :) Może i zapach polubisz w międzyczasie, czasem tak bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żele Isana muszą pięknie pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę sobie obczaić to masło z Efektimy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym wypróbowała tego peelingu :) Ostatnio zakupiłam peeling i okazał się dla mnie przeciętny.
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  17. Peeling Moringa jest straszny pod każdym względem, ale już masło Moringa jest najlepsze na świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. mają śliczne opakowania :)

    Pozdrawiam i życzę dobrej nocki ;)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę te produkty :)
    Najbardziej zaciekawił mnie Żel pod prysznic z sokiem z brzoskwini Hello Spring Isana i balsam do ciała Eveline Cosmetics,.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam tylko żel Hello Spring od Isany i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne nowości. Niektóre kojarzę, ale osobiście nie miałam.

    OdpowiedzUsuń