12.09.2017

W gabinecie medycyny estetycznej - depilacja laserowa



Absolutnie nie da się zaprzeczyć, że w kobiecą naturę wpisane jest pragnienie bycia piękną, podziwianą i traktowaną ze szczególną atencją. Dlaczego? Bo choć na pozór poczucie to nie jest potrzebne do przetrwania, to z pewnością może podwyższyć naszą samoocenę, a tym samym jakoś życia.

Dzisiaj, ku spełnieniu marzeń i udoskonaleniu swojego wizerunku, rozpoczynam więc przygodę z depilacją laserową.


Edepilacja, czyli popularnie depilacja laserowa, to usuwanie cebulki włosów wraz z jej korzeniami. Zabieg ten jest szczególnie polecany osobom z tendencją do wrastania włosków lub tworzenia się podrażnień i stanów zapalnych.

Czy aby na pewno jest to skuteczna metoda?

Tak. Zabieg laserowego usuwania owłosienia daje efekt na zawsze! Warto jednak pamiętać, że skuteczność zabiegu zależy od koloru włosa oraz doboru odpowiedniej mocy promieni laserowych w czasie seansu. Najlepsze efekty uzyskają osoby z jasną skórą, a ciemnym i grubym włosem. Dlaczego? Ponieważ zawiera on najwięcej melaniny, która pochłania energię z urządzenia. Efekty jakie możemy uzyskać to 80-95% usunięcia włosów! Pozostałą część stanowi tzw. mieszek włosowy, który jest cienki i jasny, a co za tym idzie, trudny do usunięcia.
 

 Salon, który wybrałam mieści się w Lublinie przy Alejach Racławickich 44a.

Głównym powodem, dla którego zdecydowałam się na ten gabinet był fakt, iż posiadają oni w swoim asortymencie sprzęt Lightsheer Duet amerykańskiej firmy Lumenis. Lasery diodowe tej marki są uznawane za jedne z najsilniejszych i najskuteczniejszych na całym świecie! O jakości tego urządzenia świadczy m.in. certyfikat medyczny wydawany przez urząd ds. Żywności i Leków FDA oraz certyfikaty odpowiednich instytucji europejskich, w tym ISO 9001.



Skuteczne usuwanie owłosienia laserem polega na zniszczeniu mieszka wraz z macierzą za pomocą światła emitowanego przez urządzenie. Przenikająca do skóry wiązka energii jest pochłaniana przez barwnik włosa i zamienia się w ciepło, które ,,wypala" go od węwnątrz. Ważnym aspektem jest tutaj jego faza wzrostu. Urządzenie usuwa bowiem włosy tylko w fazie anagen, dlatego też ich zanikanie nie będzie przebiegać równomiernie, stąd konieczność powtarzania procedury w regularnych odstępach ok. 6 tygodni.



Przygotowanie do zabiegu - kilka wskazówek:

 Przygotowania do zabiegu u niektórych osób mogą trwać kilka tygodni, a nawet miesięcy, dlatego najlepiej skonsultować się z lekarzem, który będzie wykonywał zabieg, w celu ustalenia wszelkich szczegółów. W moim przypadku był to wywiad telefoniczny. Niestety, jak się okazało moja ogólna kondycja nie była prawidłowa, dlatego termin wizyty przesunął się o przeszło 3 tygodnie...

Lista przykazań do spełnienia przed przystąpieniem do zabiegu:
* pół roku wcześniej należy odstawić kuracje retinoidami (zarówno leki, jak i maści),
* należy zaprzestać opalania (także tego w solarium) oraz depilacji woskiem, pęsetą lub depilatorem już miesiąc przed planowaną wizytą,
* 2 tygodnie przed zabiegiem należy odstawić leki światło uwrażliwiające oraz zioła (również herbatki) o takim samym działaniu, np. nagietek czy dziurawiec,
* tydzień przed zabiegiem odstawić kosmetyki z drobinkami peelingującymi, 
* w dzień poprzedzający zabieg zrezygnować z balsamów nawilżających i antyperspirantów (w przypadku, kiedy decydujecie się na depilację pach).

Depilacja laserowa - przeciwwskazania:

Jak w przypadku każdego zabiegu, tak również przed depilacją laserową, trzeba spełniać odpowiednie kryteria. Przeciwwskazania są tutaj bardzo ważnym aspektem i nie trzeba ich bagatelizować! 
Pamiętajcie, że działanie lasera może okazać się brzemienne w skutkach, gdy: 
* jesteś w ciąży,
* masz zbyt opaloną skórą,
* chorujesz na nowotwory (również te przebyte), bielactwo, łuszczycę, padaczkę,
* posiadasz rozrusznik serca lub jesteś po świeżych zabiegach chirurgicznych,
* przyjmujesz leki światłouczulające (m.in. leki przeciwdepresyjne, antybiotyki stosowane do leczenia trądziku) lub leki obniżające krzepliwość krwi,
* posiadasz infekcje bakteryjne, wirusowe, grzybicze (mowa tutaj o partiach ciała, na których ma być wykonywany zabieg),
* stosujesz samoopalacze, bronzery, leki typu betakaroten.



Jak przebiega zabieg depilacji?

Pierwsza wizyta w gabinecie jest poprzedzona ankietą i szczegółową konsultacją z lekarzem. Kosmetolog przeprowadza wywiad, ocenia stan naszej skóry oraz typ włosów, aby na późniejszym etapie móc dobrać odpowiednie parametry lasera. Dla pacjenta jest to dość intymna i stresująca relacja, ale zapewniam Was, że doskonała kadra lekarska szybko rozwiewa wszelkie wątpliwości i lęki. Po wykonaniu próby laserowej mamy wrażenie, że przyszłyśmy na relaksujący masaż, a nie na inwazyjny zabieg w gabinecie medycyny estetycznej. 

Podstawowe obawy - BÓL:

Na wielu forach internetowych wyczytałam, że podczas depilacji laserowej odczuwamy ból, który jest porównywalny do wbijania w skórę mikroskopijnych igiełek. Brzmi przerażająco, prawda? Nic bardziej mylnego! Podczas zabiegu trwającego ok. godziny, dyskomfort odczułam praktycznie tylko w okolicach kostek. I było to raczej delikatne szczypanie, niż przeraźliwy ból, o którym pisały ,,doświadczone" klientki. Owszem próg bólu jest dosyć indywidualną kwestią i ma na to wpływ wiele czynników (m.in. to czy depilowałyśmy się wcześniej depilatorem bądź woskiem oraz to w jakiej fazie znajduje się nasz organizm), ale nie oszukujmy się, światło lasera nie przyprawi Was o palpitacje serca.


Po zabiegu...
 
Zabieg kończy się nałożeniem na skórę balsamu łagodzącego z filtrem SPF50, który zniweluje ewentualne zaczerwienienia i obrzęk. To jednak nie wszystko! Po wizycie w salonie należy wcielić w życie kilka podstawowych zasad:
 
* traktuj skórę bardzo delikatnie,
* nie podrażniaj jej preparatami z zawartością mydła, spirytusu bądź alkoholu (ciało po zabiegu najlepiej przemyj czystą wodą i delikatnie osusz ręcznikiem),
* nie korzystaj z basenów, sauny i gorących kąpieli,
* unikaj złuszczania naskórka i peelingów,
* zrezygnuj z opalania i samoopalaczy.


Osobiście skusiłam się na pakiet ,,do skutku" dwóch części ciała: łydki i uda.

 
Efekty końcowe będę mogła zauważyć dopiero za kilka miesięcy, ale już dzisiaj zapraszam Was na kolejny post, w którym będę mieć dla Was cenną niespodziankę! :)



15 komentarzy:

  1. moja siostra przeszła serię zabiegów, nie musi depilować nóg, aż jej tego zazdroszczę i sama zdecyduję się na laser

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja pokładam w tym zabiegu duże nadzieje...

      Usuń
  2. Ja bym poszła na depilację nóg i bikini :) pod pachami na szczęście nie mam choć nie wiadomo czemu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pomocne informacje, moja przyjaciolka tez to przezyla :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa i chętnie na taką depilację nóg bym poszła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam na takiej depilacji, ale nie wykluczam w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za dużo tzn? :) z czego byś zrezygnowała? :)

    Jak chodzi o laserowe depilacje , to każdemu mogę ja polecić. Jestem w trakcie, po 4zabiegu i jestem mogą zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że dawniej o niej myślałam. Zrezygnowałam póki co ze względu na brak odpowiedniego salonu w mojej okolicy :(
    PS również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jednak pozostanę przy zwykłym depilatorze, wizja robienia czegokolwiek laserem mnie przeraża... :)
    Dziękuję za obserwację, obserwuje również! :)
    Pozdrawiam! Blonde Kitsune

    OdpowiedzUsuń
  9. O, zawsze chciałam sobie zrobić laserową depilację i na pewno kiedyś się na nią zdecyduję <3

    Zapraszam na koreańskie rozdanie u Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  10. sama przez jakiś czas zastanawiałam się nad tym zabiegiem, ale póki co jakoś się nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdybym się zdecydowała to z pewnością na okolice bikini :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze okazji skorzystać...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś się wybiorę, tylko trochę to kosztuje :)

    OdpowiedzUsuń