12.12.2015

Usiądź i pomyśl....



To był jeden z gorszych dni... zdecydowanie.
Nie ubrałam się, nie pomalowałam, nie posprzątałam, nie ugotowałam. Nie zrobiłam po prostu nic! Ledwie zdążyłam się obejrzeć, a tu już wieczór. Ciemno, szaro, buro... Nic specjalnego! Aura dziś znowu nie rozpieszcza!
Ale takie słabsze dni są czasami potrzebne. Właśnie po to, żeby spojrzeć na świat racjonalnie i zastanowić się nad sobą. Człowiek nie jest maszyną, targają nami silne i często niekontrolowane emocje. Jednak zawsze przychodzi moment wyciszenia i kontemplacji.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo!


Ale czy nie jest warto??



6 komentarzy:

  1. Ciemno, szaro i ponuro. Ja od razu mam depresję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się absolutnie z tym co napisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio też nie jestem zbyt aktywna, każdy czasami potrzebuje takiego dnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio czesto tak miewam ;( ciemno, zimno i cosziennie chodze zmeczona i mam natlok obowiazkow co sprawia ze jeste zdenerwowana. Na szczescie juz chwila moment i bede swieta i 2 tyg wolnego! Buziaki ;)

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas szaro zapraszam na rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Co racja to racja. Dobrze, że obecnie dni nieco ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń