07.07.2017

Różany gest pielęgnacyjny Magic Rose marki Evree



Produkty Evree to obowiązkowy punkt na liście kosmetyków do wypróbowania każdej blogerki. Ja jeszcze do niedawna mogłam się szczycić faktem, że osławione balsamy do ciała i maski do twarzy w ogóle mnie nie kusiły i omijałam je szerokim łukiem. Do czasu kiedy otrzymałam w prezencie różany tonik Magic Rose przeznaczony do skóry mieszanej.

 
SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • woda różana - tonizuje i przywraca naturalne pH. Wycisza zaczerwienienia. Poprawia kondycję skóry. Wzmacnia naczynia krwionośne.
  • kwas hialuronowy - wiąże wodę w naskórku zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia i wygładzenia.
 
PEŁEN SKŁAD:
Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol

Skład produktu opiera się głównie na wodzie różanej, kwasie hialuronowym, panthenolu i alantoinie. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest on w pełni naturalny! Zwolennicy naturalnych kosmetyków nie będą zadowoleni przede wszystkim z obecności DMDM Hydantoin. Dla tych, którzy nie wiedzą, jest to chemiczny środek konserwujący, aldehyd, który nie jest polecany do użytku codziennego.


DZIAŁANIE:
  • wycisza zaczerwienienia
  • poprawia kondycję skóry
  • przywraca naturalne PH
 
Producent radzi spryskiwać tonikiem twarz, szyję oraz dekolt, rano i wieczorem. Nie zaleca jednak przecierania twarzy płatkiem kosmetycznym nasączonym tonikiem, ponieważ pochłania on składniki aktywne zawarte w kosmetyku. 
A przecież to Ty potrzebujesz odżywienia - nie on!
Dodatkowo kosmetyku możemy używać również do scalenia makijażu lub jako mgiełkę odświeżającą w upalne dni.


Bezpośrednia aplikacja toników na twarz za pomocą wygodnego atomizera przyczynia się do bardziej wydajnego wnikania składników odżywczych w skórę. Ale czy przewyższa w swoim działaniu inne toniki? Absolutnie nie! Magic Rose jest zwyczajnym produktem, niczym nie wyróżniającym się wśród innych ,,braci z gatunku". Główny zachwyt potencjalnych klientek skupia się przede wszystkim na jego pięknym zapachu. Subtelna słodycz wonnych róż, połączona z lekko cierpkawą nutą, faktycznie potrafią zachwycić. I to nie tylko przy pierwszym użyciu...

Cena: 14,99zł./200 ml.


32 komentarze:

  1. Mi przy pierwszym użyciu zapach wydał się zbyt mocny (nie przepadam za różanymi aromatami), ale już się do niego przyzwyczaiłam. I używam wacików bo nie lubię pryskać sobie po twarzy

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawniej go używałam i bardzo go lubiłam :) Teraz przerzuciłam się na wodę różaną z ZSK :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za rozanych zapachem, wiec raczej nie kupię:). Polecam, o ile to możliwe, wylaczyc nanoszenie daty na zdjecia, beda lepiej wygladac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od dawna chcę go zakupić, więc przy pierwszej okazji wrzucę do koszyka ;)
    Pozdrawiam ciepło!
    W wolnej chwili zapraszam do mnie noduss-tollensss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie oprócz zapachu bardzo pasuje jego działanie. Stosuję i rano i wieczorem i mam odczuwalnie bardziej nawilżoną skórę bez żadnych niedoskonałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię jego zapach, ale ze względu na składnik konserwujący nie kupuję :) Dziękuję, już wcześniej Cię zaobserwowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz bardziej lubię różane produkty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jako jedyna nie miałam jeszcze produktów tej firmy:) Jestem ciekawa zapachu:) Obserwuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie mam pomarańczowy płyn oczarowy i uwielbiam ♥ Ale ten chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Evree i muszę się znów zaopatrzyć w ich produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam Evree, ale po składnikach widzę, że by mnie uczulił...

    OdpowiedzUsuń
  12. Na razie mam inne produkty, więc się wstrzymam. Poza tym nie lubię kosmetyków pachnących różami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam toników, ale miałam z tej firmy krem do rąk i pamiętam, że super nawilżał ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne zdjęcia :) W ogóle blog na mnie zrobił miłe wrażenie ;) Obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
  15. Podzielam Twoje zdanie. Używałam tego toniku i uważam, że jest średni. O wiele bardziej lubię tonik z Tołpy. :)
    Pozdrawiam!

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten tonik i u mnie sprawdza się super :D lubię sobie nim odświeżać twarz :D
    katemi21.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  17. really love your blog! I like your posts and photos! I follow you through the GFC, maybe you'll follow me too?

    I shall be very glad to friendship! Have a nice week!

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie po niego sięgnę, gdy skończy się mój aktualny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam toników :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. chyba wolę hydrolat różany, do tej firmy zraziłam się ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze, ale jak skończą mi się zapasy toników to wezmę pod uwagę.😉

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam go ale już suszę róże żeby zrobić własną :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie go kiedyś wypróbuję, kiedy znudzi mi się mój ukochany tonik marki Ziaja liście zielonej oliwki o podobnym działaniu i opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie, że napisałaś o tym produkcie :) Uwielbiam kosmetyki z tej firmy i chciałam sobie zakupić również tonik. Pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio nad nim dumałam bo szukałam jakiegoś toniku i ostatecznie zniechęciła mnie forma aplikacji ;) stwierdziłam że atomizerem spsikam wszystko łącznie z włosami i łazienką :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Zachwycałam się tym tonikiem dopóki nie zauważyłam, że ma donor formaldehydu w składzie. Sam formaldehyd bardzo mnie uczulił przy zupełnie innym produkcie, więc staram się go unikać

    OdpowiedzUsuń
  27. Great post! Photos are amaizing!
    If you want that we follow each other,let me know by leaving a comment,and also hope you'll click on link at the end of my last post --> http://beautyshapes3.blogspot.hr/2017/07/simple-summer-outfit-zaful.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam zapach różany i toniki z atomizerem, na pewno ten wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie miałam jeszcze okazji testować produktów z tej marki.

    OdpowiedzUsuń