23.09.2018

Jesienne nowości pielęgnacyjne w moim koszyku




23 dzień września to data na wybicie której czekał każdy, choć po jej przekroczeniu, za wyjątkiem świadomości, że po gorących letnich dniach w końcu przyjdą do nas długie jesienne wieczory, wiele się nie zmieni...




Dla mnie jesień jest czasem monotonii, przemyśleń i... migreny! 
Dlatego na przekór deszczowej pogody wybrałam się na zakupy pielęgnacyjne, które będą dla mnie inspiracją do nowych, kreatywnych wpisów.
Zapraszam do oglądania!


Olejek do ciała Gold Argan marki Evree 100 ml./ok. 30 zł.
 
 Od jakiegoś czasu nie mogę uwolnić się od olejków, które szturmem wtargnęły do mojej łazienki i ani im się widzi stamtąd ,,zmyć". I bardzo dobrze, bo bez nich moja codzienna pielęgnacja nie byłaby pełna. Gdybym je odstawiła szybko odczułabym przesuszenie i brak jędrności mojej skóry. W tej kategorii próbowałam już wielu ochotników, jednak według mnie każdy z nich działa identycznie, dlaczego nie miałabym więc spróbować czegoś nowego?

 
Nawilżający balsam do ciała z masłem shea i olejem migdałowym Sweet Body Balm Argan my Love 200 ml./ok. 25 zł.
 
To już drugie opakowanie tego produktu i nie będę ukrywać, że ten kosmetyk od pierwszych chwil kupił mnie głównie swoim zapachem. Czy posiada on jeszcze jakieś zalety, przekonacie się niedługo...


Aksamitne kremowe masło do ciała wzbogacone o naturalny olej kokosowy od Bielendy 250 ml./13,99 zł.

Kto mnie zna, ten wie, że nigdy nie przejdę obojętnie obok kokosowych ,,słodyczy". W koszyku lądują chipsy kokosowe, mleko kokosowe, jogurty kokosowe i... kokosowe balsamy do ciała. No cóż... Takie moje urojenie! 😝


 Aksamitny krem mus pod prysznic i do kąpieli Tołpa Spa Eco Vitality 270 ml./27,99 zł.
oraz
Orzeźwiający peeling-maska do ciała Tołpa Spa Eco Vitality 250 ml./39,99 zł.

Zawsze kiedy patrzę na linię Spa Eco Vitality w moich oczach pojawiają się iskierki pożądania! Poznałam je na początku mojej blogowej przygody i dlatego te kosmetyki zawsze będą przywoływać mi na myśl same pozytywne wspomnienia... ❤️


 Ujędrniający balsam z koenzymem Q10 Firming Butter Palmers 315 ml./26,99 zł.
oraz
Żel peelingujący z węglem aktywnym i wyciągiem z kiełków rzeżuchy Element Cosmetics Vis Plantis 300 ml./19,99 zł.

Oba produkty są dla mnie absolutną nowością i jeśli tylko je przetestuję, wrócę i opowiem Wam o moich wrażeniach.


Mus do mycia ciała z olejkiem arganowym Dove 200 ml./14,99 zł.
oraz
Jedwabista pianka do mycia ciała Nivea 200 ml./13,39 zł.

Pianki pod prysznic szturmem zdobywają polski rynek kosmetyczny! Rituals, Dove, Nivea, Isana, to tylko niektóre z firm, które pokusiły się o wypuszczenie swoich wersji zapachowych. Osobiście bardzo je lubię, są one mega wygodne i wydajne zarazem!


 
 Orzeźwiający krem do rąk Cannabis&Lemon marki Evree 30 ml./9,99 zł.

Nie wiem dlaczego, ale kremy do rąk w małej, miękkiej tubce bardzo przekonują mnie do zakupu. Cannabis&Lemon to już stały bywalec w mojej kosmetyczce, jednak mam chęć odstawić go na kilka chwil i przy najbliższej okazji sięgnąć po urocze, regenerujące balsamy marki Eveline.



 Łączna suma zakupów: 222,32 zł.

Czy to dużo, czy mało?
Jak dla kogo...
Według mnie kilkadziesiąt złotych miesięcznie za dobre samopoczucie, to abonament, który zdecydowanie mogę zapłacić!


 

  

11 komentarzy:

  1. Też uwielbiam wszystko co kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazbierałaś tego trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ja wiem, czy każdy czekał na ten dzień - na pewno nie ja! :D Pewnie jeszcze kilka osób się znajdzie ;) Z tego grona znam masło bielenda, olejek evree i krem evree - z tym, że każdy z nich miałam w innym opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tylko olejek do ciała Evree, który u mnie niestety się nie sprawdził. Mam nadzieję, że Ty będziesz w pełni zadowolona ze swoich nowości!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kokos pachnie cudownie. <3 Będziesz miała co testować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy przychodzi jesień, również przerzucam się na masła do ciała...uwielbiam!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam pianke Nivea i mnie uczulila

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta seria eco spa od Tołpy jest przewspaniała, uwielbiam ją odkąd pierwszy raz spróbowałam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten balsam kokosowy z Bielendy i bardzo go lubiłam :) Ciekawa jestem jak sprawdzi Ci się ten krem do rąk z Evree. Ja używam regularnie tego w czerwonym opakowaniu ale chętnie przetestowałabym też ten :)

    OdpowiedzUsuń