17.07.2019

Promocje w Drogerii Rossmann 2+2 gratis i 1+1 gratis - lipiec 2019



Posty, w których informuję Was o kolejnych promocjach w Drogerii Rossmann [KLIK] cieszą się wśród moich czytelników największym zainteresowaniem, dlatego nie mogłabym pominąć zbliżających się ofert.

Już 22 lipca startuje kolejna odsłona promocji 2+2 GRATIS, tym razem na kosmetyki do opalania i środki odstraszające owady!
Akcja jest skierowana do klubowiczów Drogerii Rossmann i można z niej skorzystać tylko jeden raz!
Promocja trwa do 31 lipca.


Druga oferta warta uwagi dotyczy marki Tresemme i obowiązuje w dniach 21-25 lipca.
Kupując w tych dniach wybrane kosmetyki wspomnianej firmy, drugi, tańszy produkt otrzymacie za darmo!
Pełną listę produktów znajdziecie TUTAJ.



Ja osobiście odpuszczam wszelkie zakupy. Na mojej wakacyjnej liście priorytetów znajdują się obecnie dużo bardziej przyziemne wydatki, niż kolejne kosmetyki do kolekcji.

A Wy jak tam? 
Planujecie jakieś łupy, czy staracie się omijać drogerie szerokim łukiem?



30.06.2019

Nowości z Summer Challenge by Blogger



Ostatnie zestawienie nowości publikowałam na blogu w grudniu ubiegłego roku, pomyślałam więc, że mając wolne popołudnie, zbiorę wszystkie upominki, które przywiozłam z Summer Challenge by Blogger i pokażę je w osobnym poście. Takie publikacje cieszą się dużą popularnością wśród moich czytelników, a dodatkowo są dla Was podpowiedzią, o jakich markach i kosmetykach poczytacie u mnie na blogu w najbliższym czasie.


Kwiaciarnia Boom [KLIK] przekazała na rzecz spotkania ogromne pudło sztucznych kwiatów, z których każda z nas miała wykonać letni wianek. Zadanie dosyć proste, ale w praktyce sprawiło nam wszystkim wiele trudności. Sztuczne kwiaty nie są tak giętkie i elastyczne jak te świeżo zerwane na łące, dlatego nie zawsze układały się tak, jakbyśmy tego oczekiwały...
 Po wielu trudach i narzekaniach na brak zdolności manualnych, każda z nas założyła na swoją głowę krążek z przepięknych roślin, które idealnie odwzorowywały osobowość uczestniczek.
Efekt końcowy wart był każdej kropli potu! :D


Marka Yasumi [KLIK] gości w mojej toaletce już od przeszło kilku lat i z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że każdy kosmetyk wywoływał we mnie pozytywne odczucia. 
Cukrowy peeling do ciała już testowałam i choć moja relacja ze ździerakami jest mieszana, to zapach tego produktu kupił mnie już w momencie odkręcenia samego wieczka.
Jeżeli chodzi o maseczkę do twarzy w płacie jest to dla mnie totalna nowość, dlatego z niecierpliwością czekajcie na jej recenzję.


Revers Cosmetics [KLIK] to firma z polskim kapitałem, która jest obecna na rynku od niedawna, ale już zyskała wielu sympatyków. Osobiście jest to mój pierwszy raz z tymi produktami i na ten moment nie wyklaruję żadnej opinii na ich temat.


Z Vasco Nails [KLIK] rozpoczynałam swoją przygodę z hybrydami i według mojej oceny, ta marka posiada w swoim asortymencie najlepsze lakiery hybrydowe jakie do tej pory testowałam.
Tutaj Vasco Limited Line kolor 128 Stylish Me.


 Kolejna dawka lakierów hybrydowych pochodzi z firmy LaQell [KLIK] i występują one pod marką własną sieci Biedronka. Ich konkurencyjna cena 9,90 zł. zyskała wśród kobiet wiele zwolenniczek, jednak ja wypowiem się o nich dopiero po dłuższym użytkowaniu.


Marka Rapid White [KLIK] jest znana głównie z produkcji past i pasków wybielających do zębów. 
Mimo, że dla wielu osób jest to zbędny gadżet, ja uwielbiam takie nowinki, które mogą wspomóc moją walkę z przebarwieniami.


Paczka od Maroko sklep [KLIK] jest dla mnie najmniej interesująca. 
 Nigdy nie przepadałam za naturalnymi kosmetykami, a czarne mydło od dawna swoim zapachem wzbudzało we mnie dreszcze. Ten produkt z pewnością powędruje więc do osoby, która fascynuje się takimi okazami.


 Kosmetyki You Better Work to najnowsza linia firmy Essence [KLIK], która ma zapewnić nam naturalny, 
letni look ,,No make-up". 
Hmmm... użyjemy - ocenimy!


Produkty pielęgnacyjne wywołują we mnie największe zainteresowanie, dlatego żel oczyszczający od Basic Lab Dermocosmetics [KLIK] przetestuję jako jeden z pierwszych.


 Lakierów hybrydowych nigdy  dość, dlatego poniżej przedstawiam kolejną porcję wakacyjnych odcieni 
od LU Cosmetics [KLIK].


 Drogeria Natura [KLIK] obdarowała nas ogromem nowości od Kobo Cosmetics, My Secret i Sensique


Shout Me Handmade [KLIK] to kolejna nowość w moim domu. Bransoletki nitki z elementami ze stali nierdzewnej są mega urokliwe jeśli połączymy je ze złotym zegarkiem. Pasują zarówno do sportowych outfitów, jak i do letnich sukienek.


Alle Beauty [KLIK] obdarowało nas gadżetami do paznokci, z których można wyczarować prawdziwe cudeńka!


Pilniki i polerka z Nail4You [KLIK] to gadżety, które nie zachwycają, ale są przydatne w życiu każdej kobiety.


Na spotkaniu odbyła się również wspomniana w poprzednim poście licytacja charytatywna na rzecz małej Lidki, która boryka się z wadami genetycznymi i chorobami. Na jej leczenie potrzeba dużej ilości środków finansowych, dlatego każda z nas starała się dołożyć swoją cegiełkę dobroci i zakupić interesujące ją przedmioty.

 
Tak jak wspominałam, produkty Yasumi [KLIK] są moimi ulubieńcami, dlatego tym razem postanowiłam spróbować z urządzeniem do oczyszczania i liftingu twarzy Face up cleansing&lifting.

 
 Drugim produktem, który wzbudził moje zainteresowanie był krem do rąk marki Indigo [KLIK].



Jak mogliście zauważyć, większość moich nowości pochodzi z kategorii manicure hybrydowy oraz makijaż. Jest to dla mnie lekka odskocznia, tym bardziej, że w tych wariantach tematycznych jestem delikatnym laikiem. Jak wiecie, zdecydowanie bardziej przykuwam uwagę do pielęgnacji i to w tej kategorii czuję się pewniejsza. Nic jednak nie dzieje się bez przyczyny, być może tym razem organizatorki spotkania chciały nas zarazić swoimi pasjami i skłonić nas do większych szaleństw w trakcie wakacji.
Ja podejmuję wyzwanie i obiecuję, że przetestuję każdy z tych produktów! 

Koniecznie dajcie znać, który kosmetyk chciałybyście zobaczyć w osobnym poście jako pierwszy.



23.06.2019

Summer Challenge By Blogger w Chełmie




Od spotkania minęło 3 tygodnie, a ja mam wrażenie, jakbym to wszystko widziała jak przez mgłę. Nie dlatego, że nic nie utkwiło mi w pamięci, NIE, NIE, wręcz przeciwnie! Summer Challenge By Blogger podniósł poprzeczkę organizacyjną na kolejny level! Organizatorki Klaudia [KLIK], Karolina [KLIK] i Marta [KLIK] są znane w strefie blogosfery od lat i chyba zawsze zaskakiwały swoją umiejętnością zarządzania czasem! 
Spotkanie rozpoczęłyśmy od pysznego obiadu w ogródku lokalu Mckenzee, następnie udałyśmy się na pokaz szybkich zdobień paznokci lakierami hybrydowymi prowadzony przez Monikę Mielniczuk, która jest niezależną instruktorką i pracuje w zawodzie od 14 lat! Osobiście byłam mega zaskoczona z jaką łatwością i płynnością ta kobieta przekazała nam ogrom wiedzy w przeszło kilkadziesiąt minut! Brawo!
Punktem zwrotnym całego spotkania była licytacja charytatywna na rzecz małej Lidki, która boryka się z wieloma chorobami i wadami genetycznymi. Popieram takie akcje całym sercem, tym bardziej, że sama niejednokrotnie organizowałam pomoc dla osób potrzebujących z mojego regionu. Uważam, że jeśli tylko mamy możliwości i chęci, to każda mała cegiełka jest nadzieją na wybudowanie silnego muru, aby zmierzyć się z trudnościami! Wraz z dziewczynami udało nam się zebrać 950 zł i mam szczerą nadzieję, że ta kwota choć częściowo wspomoże rodzinę w chorobie.
Kolejną atrakcją spotkania było zaplatanie wianków - wspomnienie z dzieciństwa niejednej dziewczynki... :) Wszystko jest sprawą prostą jeśli do dyspozycji mamy kwiaty cięte, giętkie i równej wielkości, tutaj nasza gimnastyka i wyobraźnia musiały wzmóc jednak działanie! Sztuczne kwiaty z kwiaciarni Bomm [KLIK] były tak piękne, że trudno było się zdecydować na konkretny model i w rzeczywistości nasze wianki zawierały dużo więcej, niż powinny, ale efekt końcowy był oszałamiający! Wszystkie wyglądałyśmy jak wiosenne rusałki, które wyłoniły się z łąki zalanej pachnącymi kwiatami, a pamiątkowe zdjęcie myślę, że będzie przywoływać wspomnienia w albumie każdej uczestniczki spotkania!
Po kreatywnych warsztatach przyszedł czas na rozdanie kosmetycznych upominków od sponsorów. Ale rozpakowanie tych paczuszek nastąpi w oddzielnym poście... :P

 
  
 


Czas minął szybko i bezpowrotnie, ale każde spotkanie jest dla nas motywacją do własnego rozwoju i samokształcenia, uczy nas współpracy i pozwala na zawarcie nowych znajomości. 
Serdeczne podziękowania kieruję tutaj w stronę naszych organizatorek, bo to one zapewniły nam atrakcyjne rozpoczęcie sezonu letniego! Dziewczyny wykonałyście kawał dobrej roboty!!
 DZIĘKUJEMY! ❤️